Jak zaplanować rok? Skuteczna metoda wyznaczania długoterminowych celów

utworzone przez Produktywność

Koniec roku i początek następnego to czas, w którym wiele osób tworzy swoją listę postanowień noworocznych. Planujemy, że zaczniemy dbać o dietę, prowadzić zdrowy tryb życia, biegać, zadbamy o swoje finanse… a nie mija nawet miesiąc i już z tych postanowień rezygnujemy.

Planowanie roku często kończy się rozczarowaniem. Można by więc uznać, że postanowienia noworoczne są średnio skuteczne. Ale to nie dlatego, że same w sobie są złe. Wręcz przeciwnie, przełom roku to równie dobry moment na planowanie, jak każdy inny.

Jak zaplanować rok? Jak do tego podejść, żeby skutecznie realizować cele noworoczne? Od lat korzystam z opracowanych przez siebie metod długoterminowego planowania, podzielonych na kilka etapów. Właśnie o nich opowiem w tym artykule.

Jak zaplanować rok?

ETAP I – Określenie priorytetowych obszarów

Planując nowy rok, wychodzę zawsze od określenia priorytetowych obszarów.

W praktyce będą to zawsze te sfery życia, którym poświęcamy najwięcej czasu. Te, które są z różnych powodów najbardziej istotne.

To może być na przykład zdrowie, studia, kariera, rodzina, pasje, finanse… Ty decydujesz. Co jest dla Ciebie ważne?

Zajrzyjmy teraz na chwilę do „akwarium potencjalnych celów”.

potencjalne cele

Większość potencjalnych celów siłą rzeczy musimy odrzucić. Możemy wybrać tylko kilka, dlatego ważne jest, żeby wybrać te właściwe, czyli najbardziej istotne.

Ten proces wymaga od nas oczywiście zastanowienia i takiej dużej uczciwości przed samym sobą. Polecam jednak zrobić to rzetelnie, bo to jest tak naprawdę najważniejsza część tego całego procesu.

Przykład: Na 2021 rok wyznaczyłem cztery priorytetowe obszary: zdrowie, relacje z ludźmi, finanse, marka osobista.

Określenie tych obszarów jest dobrym punktem wyjścia do dalszych etapów planowania.

ETAP II – Stan na teraz (podsumowanie poprzedniego roku i określenie stanu obecnego)

Wyobraź sobie każdy rok jako wielką wyprawę. Właśnie wróciłeś z jednej i przygotowujesz się do następnej. Warto zacząć od ustalenia w jakim miejscu jesteś teraz i jakimi zasobami dysponujesz. A także podsumować poprzednią „wyprawę” i wyciągnąć wnioski. Co działo się w poprzednim roku? Co się udało, a co nie do końca? Czego się nauczyłeś?

Dlatego kolejnym krokiem jest zdefiniowanie stanu na teraz: czyli podsumowanie minionego roku oraz określenie stanu obecnego. Jaki był poprzedni rok i na jakim etapie jesteś w tym momencie?

Podsumowujemy w ten sposób każdy z priorytetowych obszarów, które wyodrębniliśmy w pierwszym punkcie (to dlatego ich możliwie precyzyjne określenie jest tak istotne).

stan na teraz

Przykład: Podsumowując moją markę osobistą, opisuję co się działo w poprzednim roku (czyli: zacząłem pisać ebooka, opublikowałem kilka artykułów, zastanawiałem się nad wejściem na rynek anglojęzyczny, ale jednak finalnie zdecydowałem inaczej, i tak dalej). Po takim podsumowaniu poprzedniego roku opisuję jak wygląda to w tej chwili, jaki jest stan na teraz, na styczeń 2021.

Czyli: zaczynam nagrywać filmy, tworzyć nowe materiały, piszę ebooka o organizacji czasu, mam gotową stronę i newsletter, mam tylu i tylu followersów… wszystkie najważniejsze rzeczy, które są związane z marką osobistą. Z pozostałymi priorytetowymi obszarami przechodzę przez dokładnie ten sam proces.

Etap III – Jak chcę, żeby było za rok?

Dobrze, mamy już wybrane priorytety, podsumowany poprzedni rok i określiliśmy w jakim miejscu jesteśmy teraz.

Kolejnym etapem jest określenie, w jakim miejscu chcemy być za rok. Jaki jest punkt docelowy naszej kolejnej wyprawy?

W tym celu opisuję jak chcę, żeby było za rok. Piszę o wymarzonej, ale realnej do osiągnięcia w ciągu tego roku rzeczywistości. Robię to również osobno dla każdego z obszarów (a więc w tym roku osobno opisuję wszystko o zdrowiu, relacjach międzyludzkich, finansach i marce osobistej). Określam w ten sposób miejsce, w którym chcę być za rok.

To miejsce, w którym chcę być za rok, staram się określić ze sporym wyprzedzeniem, tym razem taką ogólną wizję miałem opracowaną już w listopadzie, a później tylko poprawiałem szczegóły. Nie ma jednak nic złego w zrobieniu tego w innym terminie – pod koniec grudnia, czy nawet w połowie stycznia. A tak naprawdę to takie plany można robić w dowolnym momencie roku – przecież jeśli na przykład akurat byłby czerwiec, to czekanie z wyznaczaniem planów do nowego roku nie miałoby najmniejszego sensu.

punkt docelowy

Przykład:

Zacytuję to, co napisałem o marce osobistej w swoim dzienniku (oczywiście dokładnie to samo robię dla każdego z wybranych priorytetowych obszarów).

Jak chcę żeby było za rok – marka osobista

Regularnie (w każdym tygodniu) publikowane treści. Rozbudowane social media, czyli tysiące odbiorców moich treści (3000 followersów na ig, 5000 subów na yt oraz 10000 UU miesięcznie na blogu. Udostępniony lead magnet i minimum tysiąc osób zapisanych na newsletter. Wydany płatny e-book (pierwszy produkt).Wydany kurs (drugi produkt). Minimum 50 publikacji (łącznie na stronie i na yt). Zacząć prowadzić konsultacje 1:1 z produktywności. Kilka nowych profesjonalnych sesji zdjęciowych.

Jak widzisz, na tym etapie zaczynają się już formułować plany. Przechodzimy powoli od takiego ogólnego zarysu do konkretów.

Etap IV – Wyznaczenie celów

Określiliśmy już stan na teraz oraz w jakim miejscu chcemy być za rok. Teraz czas na czwarty etap – wyznaczenie konkretnych celów na ten rok, na naszą kolejną „wyprawę”.

Tak naprawdę jeśli rzetelnie podeszliśmy do poprzednich etapów, to cele mamy już poniekąd sformułowane.

Bo najpierw patrzymy na notatki z etapu II, w których opisaliśmy, w jakim miejscu jesteśmy teraz (czyli jaki jest stan obecny). Następnie na notatki z etapu III (jak chcę, żeby było za rok). Widać wtedy jak na dłoni różnice między stanem obecnym, a pożądanym.

Celami będą więc kroki, które musimy wykonać, żeby przejść ze stanu obecnego do pożądanego.

wyznaczanie celów

Warto w tym miejscu wspomnieć jeszcze o kilku rzeczach, które powinny ułatwić ten proces wyodrębniania i wyznaczania celów.

Jakie powinny być cele? Dobrym pomysłem jest doprecyzowanie ich w taki sposób, żeby były zgodne z zasadą SMART – cele powinny więc być: konkretne, mierzalne, dobrze osadzone w czasie oraz realistyczne.

Przykład: Jak pewnie zauważyłeś, wypisujące cele dotyczące marki osobistej dokładnie określiłem, jakie produkty chcę wydać w ciągu tego roku oraz jaki chciałbym mieć pod koniec roku following na social mediach, ilu czytelników, ilu odbiorców treści. Jakie chcę nagrać filmy, jakie chcę napisać artykuły – oczywiście trudno określić wszystko super dokładnie na cały rok, ale powinno być to możliwie najbardziej konkretne.

Kiedy będziemy trzymać się zasady SMART, to możemy mieć pewność, że cele będą poprawnie określone.

Równie istotne jest formułowanie celów od ogółu do szczegółu. Czyli ważne jest, żeby na samym początku określić te priorytety, wizję oraz wartości, które są dla ciebie ważne i którym podporządkujesz dany rok (tak jak to zrobiliśmy w pierwszym etapie) – wtedy sformułowanie właściwych celów będzie o wiele łatwiejsze.

Ten efekt wzmocnimy jeszcze w kolejnym, już przedostatnim etapie, w którym powiem więcej o określeniu motywu przewodniego na dany rok.

Etap V – Określenie motywu przewodniego

Super, mamy już najważniejsze rzeczy! Określiliśmy priorytetowe obszary i podsumowaliśmy poprzedni rok. Napisaliśmy jaki jest stan na teraz oraz w jakim miejscu chcemy być za rok. Wyznaczyliśmy też konkretne cele na kolejne dwanaście miesięcy.

Czeka nas długa podróż. Jak się w tym wszystkim nie pogubić, jak trzymać się drogi i nie zboczyć ze szlaku? Do tego potrzebny nam będzie drogowskaz.

Bo przecież na tym etapie prawdopodobnie będziesz miał całkiem sporo celów. Kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt. To dużo jak na jeden rok i wiem, że czasami można się poczuć tym wszystkim przytłoczonym.

Pomocne będzie tu określenie motywu przewodniego na ten rok, zgodnego z najbardziej istotnymi celami. Motyw przewodni to najważniejsze rzeczy, które chcemy osiągnąć i którym podporządkowujemy ten rok, ujęte w jednym zdaniu. To on będzie naszym drogowskazem na całe dwanaście miesięcy.

Przykład: Mój motyw przewodni na ten rok to: „Pełna niezależność, silna marka osobista, perfekcyjne samopoczucie i zdrowie.”

(Jak widać, w tym zdaniu są od razu zawarte motywy przewodnie dla każdego z priorytetowych obszarów!).

motyw przewodni

Przykład:

Jak wygląda w praktyce określenie głównych celów i motywu przewodniego? Przedstawię to znów na przykładzie marki osobistej. W dzienniku mam zapisane:

Motyw przewodni: silna marka osobista

Główne cele: zwiększenie zasięgu oraz wydanie produktów

Zwiększenie zasięgu, czyli minimum 3000 followersów na ig, 5000 subów na yt i powyżej 10000 UU miesięcznie na blogu oraz 1000 osób na newsletterze (lead magnet).

Wydanie produktów, czyli wydany ebook oraz kurs.

*

Przykład:

Później, tworząc na social media podsumowanie ostatniego roku i plany na kolejny rok, określiłem to jeszcze precyzyjniej. To efekt całego opisanego tutaj procesu (dla jednego priorytetowego obszaru, oczywiście wszystkie opisuję w ten sam sposób):

silna marka osobista

(Wszystkie moje plany na 2021 rok można zobaczyć na moim Instagramie: kacperzamojski).

Tak wygląda cały mój proces. Pięć etapów: określenie priorytetowych obszarów, podsumowanie poprzedniego roku i stan na teraz, jak chcę żeby było za rok, wyznaczenie celów i określenie motywu przewodniego.

Ostatni, szósty etap jest nie mniej istotny.

Etap VI – Punkty kontrolne. Prowadzenie dziennika i podsumowania

Jest jeszcze jedna rzecz, która pozwoli nam trzymać się szlaku i pomoże nam dotrzeć do celu podróży: regularne prowadzenie dziennika i comiesięczne podsumowania.

Gdy mam już określony motyw przewodni i wyznaczone cele, zaczynam rozbijać je w ciągu roku na czynniki pierwsze. Od ogółu do szczegółu, czyli planuję każdy kwartał, miesiąc, tydzień, dzień. Im mniejsza jednostka czasu i im bliższy termin, tym cele stają się bardziej szczegółowe i konkretne.

(Przy planowaniu dnia korzystam z metody timeboxingu, którą z pewnością omówię w osobnym artykule).

Dziennik prowadzę regularnie przez cały rok. Co kilka dni robię drobne update’y. Jeśli trafię na jakieś bardzo istotne treści (na przykład artykuł albo wywiad, który bardzo do mnie przemówi), to robię notatki lub zapisuję fragmenty i również umieszczam je w dzienniku. Dzięki temu mam w nim wszystkie wartościowe rzeczy z całego roku. Na koniec każdego miesiąca robię podsumowania i wyznaczam cele na kolejny miesiąc.

Te drobne update’y oraz comiesięczne podsumowania to takie punkty kontrolne. Sprawdzam w ten sposób progres, weryfikuję czy nadal zmierzam w dobrą stronę. Przy długoterminowym planowaniu posiadanie takich punktów kontrolnych i robienie regularnych podsumowań jest niesamowicie istotne (żeby nie powiedzieć: niezbędne).

Drobniejsze cele są tak skonstruowane, żeby przybliżały mnie do realizacji tych głównych celów na dany rok, zgodnie z moim motywem przewodnim.

podsumowania miesiąca

Przykład:

Jak wygląda w praktyce wyznaczanie miesięcznych celów w dzienniku i regularne robienie podsumowań (wyznaczanie punktów kontrolnych)? Tradycyjnie na przykładzie marki osobistej. W dzienniku mam zapisane między innymi (możliwie najbardziej konkretnie):

– jakie rzeczy chcę poprawić na stronie i na newsletterze w tym miesiącu;

– jakie artykuły opublikować w tym miesiącu;

– co wrzucić na social media;

– jakie filmy opublikować i jaki sprzęt do nagrywania dokupić;

– jakie książki przeczytać, z których z nich zrobić notatki…

I w taki sposób wyznaczam te punkty kontrolne dla każdego z priorytetowych obszarów. Kiedy mam dokładnie wypisane te cele miesięczne, to mogę w każdej chwili na nie spojrzeć i zawsze wiem nad czym mam pracować.

Daję sobie oczywiście prawo do lekkiego modyfikowania ich w trakcie miesiąca (bo nie wszystkie rzeczy da się przewidzieć i czasami na przykład dzieje się coś niespodziewanego, co nagle czyni cel nieistotnym lub nieaktualnym), ale generalnie traktuję te miesięczne cele poważnie i w 90% ta lista pozostaje niezmieniona przez cały miesiąc.

A zgodnie z zasadą, że planujemy od ogółu do szczegółu, te cele miesięczne rozbijam na jeszcze mniejsze i na co dzień zarządzam czasem na zasadzie: „Okej, co mogę zrobić w danym dniu, żeby znaleźć się o krok bliżej realizacji celu miesięcznego?”. Dzięki temu, realizując cele dzienne, posuwam się jednocześnie do przodu w celach miesięcznych oraz celach rocznych. Wszystko jest ze sobą sprzężone i dlatego ta metoda tak dobrze działa.

*

Jak zaplanować rok? To już cały mój proces

Powyższe sześć etapów to, w ogólnym zarysie, cały mój proces planowania nowego roku. Przy długoterminowym planowaniu wykorzystuję go zawsze, już od lat.

Tematy, o których tu wspomniałem, a których jeszcze nie wyczerpałem, z pewnością powrócą w kolejnych filmach i artykułach. Żeby więc nie przegapić kolejnych takich treści o planowaniu, produktywności i organizacji czasu, zapisz się na newsletter. Dostaniesz wtedy bezpośrednio na maila informacje o nowych publikacjach. A w bonusie dostęp do dodatkowych materiałów i narzędzi do skutecznego planowania (Tabele Nawyków oraz Listę Zadań 2.0). Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, to zapisać się można przez formularz poniżej (wystarczy że podasz imię i maila).

Życzę Ci udanego planowania roku!

Sprawdź też inne artykuły o produktywności

Pierwsze 20 godzin. Jak nauczyć się nowych umiejętności?

Technika Pomodoro – prosty sposób na zwiększenie efektywności

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *