Kim jest Elon Musk – największy wizjoner wśród milionerów

kim jest elon musk wizjoner

Czerwiec, rok 2020. Moment, w którym stoimy u progu prawdziwej rewolucji w wielu dziedzinach. Plany zakładania autonomicznych kolonii na obcych planetach przestają być pomysłami rodem z literatury science fiction, a stają się powoli jak najbardziej realne. Produkcję samochodów elektrycznych zaczyna się już liczyć w milionach, a znaczenie alternatywnych źródeł energii rośnie z roku na rok. Rozwój nowych technologii całkowicie odmienił nasze życie, sprawiając, że zupełnie inaczej spędzamy nasz czas – kilka, a nawet kilkanaście godzin dziennie spędzone przed telefonami i komputerami stało się normą i całkowicie uzależniło nas od technologii. Dodajmy do tego jeszcze postępujący rozwój sztucznej inteligencji, a szybko stanie się jasne, że znajdujemy się w wyjątkowym momencie w dziejach ludzkości – w punkcie, który być może stanie się rozstrzygającym i absolutnie kluczowym dla naszych przyszłych losów.

I choć na świecie zachodzi obecnie tak wiele zmian, to jest jeden człowiek, który ma swój wkład w rewolucję następującą obecnie we WSZYSTKICH wyżej wymienionych dziedzinach. Tą osobą jest bohater tego artykułu, Elon Musk – największy wizjoner wśród milionerów.

*

W skrócie – Elon Musk i jego firmy

Trudno zaprzeczyć, że wachlarz firm, z którymi Elon Musk był związany w ciągu całej swojej kariery przedsiębiorcy, jest naprawdę imponujący.

W latach 90. można było poznać go jako twórcę Zip2 czy PayPala, a obecnie jest związany z firmami takimi jak: SpaceX, Tesla Inc., Neuralink, Hyperloop, The Boring Company czy Solar City.

Ujmując to inaczej: od czasu gdy 20 lat temu dorobił się fortuny na sprzedaży PayPala, Elon Musk:

- założył SpaceX: czyli pierwszą prywatną firmę, która odniosła sukces w branży lotów kosmicznych i od lat jest głównym zleceniobiorcą NASA. Jako pierwsza na świecie stworzyła rakiety ‘wielokrotnego użytku’ i właśnie rozpoczęła program załogowych lotów w kosmos. Dodatkowo, tworzy globalny Internet, by zapewnić miliardom osób dostęp do sieci poprzez wysłanie na orbitę tysięcy satelitów w ramach programu Starlink. Wreszcie, docelowo, ma ambicje stworzyć autonomiczną kolonię na Marsie o populacji jednego miliona osób.

- stworzył Teslę: czyli pierwszą firmę motoryzacyjną od 100 lat, która odniosła sukces w Stanach Zjednoczonychi jednocześnie jedyną firmę motoryzacyjną produkującą samochody elektryczne, która kiedykolwiek odniosła sukces. Obecnie produkuje już kilka wysoko ocenianych modeli samochodów, a już wkrótce do modeli S, 3, X i Y dołączy nowy, jeszcze lepszy Roadster oraz Cybertruck i Tesla Semi. Ponadto, Tesla posiada swoją sieć stacji ładowania – w tej chwili to już ponad 16 tysięcy Superchargerów w niemal 2000 stacji na całym świecie.

- jest prezesem i głównym udziałowcem SolarCity, czyli jednego z największych producentów i dystrybutorów ogniw słonecznych na świecie.

- Boring Company, jego kolejna firma, rozpoczęła projekt budowania wielopoziomowego systemu podziemnych ulic pod największymi miastami (a przy okazji zarabia miliony sprzedając w ramach żartu czapki i miotacze ognia).

- założony przez niego Neuralink prowadzi prace nad interface’m zdolnym połączyć mózg z komputerem. Za jego pomocą będzie mógł zostać wyleczony właściwie każdy rodzaj uszkodzenia mózgu. Otworzy nas to również na całkiem nowe możliwości w dziedzinie cyborgizacji.

*

Całkiem tego sporo, prawda? Musk od wielu lat rewolucjonizuje wszystkie te obszary, a tych kilka powyższych faktów i prognoz to jedynie czubek góry lodowej.

*

Sam nie wiem jak to w ogóle możliwe, że kilka lat temu nawet nie słyszałem o Elonie Musku. Pamiętam, jak mój dobry znajomy poprosił mnie kiedyś o wymienienie nazwiska przynajmniej jednego z twórców PayPala, a ja nie byłem w stanie tego zrobić. O Tesli czy SpaceX nawet nie słyszałem, nie mówiąc już o samej osobie Muska czy o jego pozostałych projektach.

Zmieniło się to, kiedy powstała biografia Muska autorstwa Ashlee Vance’a, wydana w Polsce pod tytułem „Elon Musk: biografia twórcy PayPala, Tesli, SpaceX”. Szybko na nią trafiłem, przeczytałem w ciągu kilku dni i wtedy stało się już dla mnie jasne, że Elon to człowiek, który dosłownie tworzy przyszłość na naszych oczach.

Od tego momentu zacząłem przyglądać się jemu oraz jego przedsięwzięciom. Byłem na bieżąco ze wszystkim – oprócz wspomnianej biografii przeczytałem tonę artykułów, oglądałem wszystkie konferencje, wywiady, nawet wpisy w social mediach… gdybym miał wymienić wszystko, to lista byłaby naprawdę długa.

W każdym razie, po setkach godzin spędzonych nad tymi materiałami mogę wreszcie przedstawić wam sylwetkę Elona w cyklu artykułów – dość pogłębionym, ponieważ nie dość, że przez lata zdążyłem wyrobić sobie opinię na jego temat, to jeszcze przy pisaniu tego cyklu po raz kolejny dokładnie przerobiłem jego biografię, a także korzystałem z dziesiątek innych źródeł (ich listę i odnośniki do nich znajdziecie pod każdym z artykułów w sekcji ‘Źródła i materiały’).

*

Zanim zaczniemy: tak jak wspominałem, ten wpis to pierwsza część krótkiego cyklu na blogu.

W pierwszym wpisie przedstawiam sylwetkę, osiągnięcia i plany Elona Muska.

W drugim wpisie skupię się na cechach charakteru Muska – czyli co takiego ma w sobie Musk, że osiągnął tak ogromny sukces w tak wielu dziedzinach. Postaram się wskazać cechy charakterystyczne dla niego i jego sposobu myślenia.

Wreszcie, w trzecim wpisie znajdziecie ciekawe anegdoty związane z Muskiem oraz innymi milionerami (nawiasem mówiąc – poprzedni wpis z anegdotami o sławnych ludziach przeczytało już prawie 40 tysięcy osób – dziękuję!)

A teraz, już nie przedłużając, przechodzimy do głównej części artykułu. Miłego czytania!

*

Kim jest Elon Musk – największy wizjoner wśród milionerów

*

CZĘŚĆ I: Dzieciństwo Elona

Spokojnie spokojnie, nie zamierzam się w to jakoś specjalnie zagłębiać. Zdaję sobie sprawę, że w biografiach rozdziały dotyczące dzieciństwa należą zazwyczaj do tych najnudniejszych, a poza tym wszyscy wolą raczej dowiedzieć się jak najwięcej o Elonie-przedsiębiorcy-miliarderze, nie o Elonie-nastolatku.

Mimo to, jest kilka podstawowych kwestii, które warto znać oraz kilka wątków, które należy poruszyć, bo co ciekawe już wtedy pojawiały się przesłanki mogące sugerować, że Musk w przyszłości może stać się kimś znaczącym.

Musk urodził się w 1971 roku w RPA, a dorastał w Pretorii, mieście oddalonym o godzinę od Johannesburga. Jak można się domyślić, od dzieciństwa pochłaniał książki i niezwykle szybko się uczył.

Wśród swoich ulubionych tytułów wymienia trylogię „Władca Pierścieni” oraz cykl „Fundacja” Isaaca Asimova. Gdy w okolicach trzeciej klasy w bibliotece zaczynało brakować książek, które mógłby przeczytać, Elon wypożyczył i przebrnął przez dwa wydania „Encyklopedii Britannica”. Jak stwierdził, „To było bardzo pomocne. Człowiek nie ma świadomości poziomu własnej niewiedzy. Uświadamia sobie, jak wiele rzeczy istnieje gdzieś tam, w świecie”.

Mniej-więcej w tym samym czasie Elon został właścicielem swojego pierwszego komputera – Commodore VIC-20, który trafił do sprzedaży w 1980 roku. Do komputera dołączono podręcznik programowania. Szacowano, że przestudiowanie wszystkich lekcji zajmie pół roku. Elon skończył przerabiać podręcznik w zaledwie trzy dni. O samym komputerze powiedział później: „wydawał mi się najbardziej zniewalającą rzeczą, z jaką się dotąd spotkałem.”

Zafascynowany komputerami, w 1984 roku stworzył swoją pierwszą grę komputerową o nazwie Blastar, do której kod źródłowy został opublikowany w ogólnokrajowym magazynie. Musk opisał grę w następujący sposób: „W tej grze musisz zniszczyć obcy kosmiczny frachtowiec przewożący zabójcze bomby wodorowe i maszyny z wiązkami statusu.” (do dziś nie wyjaśniło się czym były owe ‘wiązki statusu’).

*

Na uwagę zasługuje też jego unikalny styl myślenia, objawiający się już w dzieciństwie (więcej piszę o nim w kolejnym artykule, o tytule „Jak myśli geniusz? Odkrywamy tajemnicę sukcesu Elona Muska”).

Przykład? Musk opowiadał kiedyś, że jako dziecko bał się ciemności. Później zdał sobie jednak sprawę, że „ciemność to jedynie brak fotonów”. A ponieważ, jak stwierdził, niemądrym byłoby bać się braku fotonów, to przestał bać się ciemności.

Z kolei jako czternastolatek Elon zastanawiając się nad sensem życia, doszedł do wniosku, że „jedyną sensowną rzeczą jest dążenie do większego zbiorowego oświecenia”.

Jest to również sposób, w jaki Musk rozumuje po dziś dzień. Jestem zdania, że takie rozkładanie skomplikowanych problemów na czynniki pierwsze, racjonalizowanie wszystkiego i żelazna logika stoją u progu jego sukcesów.

To właśnie dzięki temu Musk, nie mając jeszcze nawet 20 lat, wyodrębnił kilka obszarów, których rozwój jego zdaniem miał mieć największy wpływ na losy ludzkości. Tymi obszarami były: Internet, odnawialne źródła energii i eksploracja kosmosu (później Elon uzupełnił jeszcze tą listę o genetykę i sztuczną inteligencję).

Jego dalsze rozumowanie było w gruncie rzeczy proste. Skoro są to najważniejsze rzeczy, to logiczne jest, że powinien zajmować się właśnie nimi. Inaczej mówiąc, zgodnie z maksymą o „dążeniu do większego zbiorowego oświecenia”, zdecydował, że poświęci życie któremuś z tych najistotniejszych zagadnień.

Po przemyśleniu gdzie najłatwiej będzie mu zrealizować swoje marzenia, zdecydował, że najlepszym wyjściem będzie przeniesienie się do USA.

*

W wieku siedemnastu lat Musk opuścił RPA i wyjechał do Kanady, która miała być przystankiem na drodze do Stanów. Dlaczego akurat do Kanady? Przede wszystkim było to prostsze ze względu na mieszkających tam krewnych (ponadto jego matka miała kanadyjskie obywatelstwo).

W 1992 roku, po dwóch latach studiów, Musk wykorzystał stypendium by przenieść się do Stanów na University of Pennsylvania. Postanowił zdobyć podwójny dyplom: najpierw z ekonomii w Wharton School, a potem licencjat z fizyki. Będąc w wymarzonym miejscu, już w trakcie studiów zaczął planować swoje przyszłe projekty.

*

CZĘŚĆ II: Milioner epoki dotcomów

Był 1995 rok. Po obronie, z dwoma dyplomami, Musk na stałe przeniósł się do Doliny Krzemowej (stało się to po tym, jak rzucił swoje studia doktoranckie po – podobno – zaledwie dwóch dniach, dostrzegając potencjał, jaki drzemał w rozwijającym się wtedy Internecie).

Swoją karierę rozpoczął zakładając wraz ze swoim bratem Kimbalem Global Link Information Network – start-up przemianowany później na Zip2. Była to taka kombinacja Yelpa i Google Maps, mająca umożliwić firmom trafić po raz pierwszy do sieci. Kod do usługi został w całości napisany przez Elona. W lutym 1999 roku producent komputerów Compaq Computer zaoferował za firmę trzysta siedem milionów dolarów. Oferta została przyjęta, a Musk zarobił na sprzedaży dwadzieścia dwa miliony dolarów.

Będąc multimilionerem w wieku dwudziestu siedmiu lat, Elon nie powstrzymał się oczywiście od spełnienia kilku swoich zachcianek – kupił ogromne mieszkanie, śmigłowiec oraz sportowe auto McLaren F1 warte milion dolarów („Na świecie są sześćdziesiąt dwa McLareny, a ja będę mieć jednego z nich” – mówił z dumą w wywiadzie dla CNN. „Wow, nie wierzę, że on naprawdę tu jest. To prawdziwe szaleństwo”).

Jednak jednocześnie, natychmiast zajął się pracą nad swoim kolejnym projektem.

W 1999 roku zarejestrował start-up finansowy X.com (który miał później przeobrazić się w PayPala). Początki były całkiem udane – w ciągu kilku pierwszych miesięcy od uruchomienia zarejestrowało się ponad dwieście tysięcy osób. Co prawda wkrótce pojawiła się poważna konkurencja – start-up o nazwie Confinity, ale już marcu 2000 roku obie firmy połączyły siły. To X.com narzuciła warunki fuzji, a Musk został największym udziałowcem nowo powstałem firmy.

W lipcu 2002 roku eBay zaoferował za firmę półtora miliarda dolarów, a propozycja ta została przyjęta. Elon zarobił na sprzedaży około dwieście pięćdziesiąt milionów dolarów, co dało mu około stu osiemdziesięciu milionów po opodatkowaniu – wystarczająco dużo, by mógł zacząć realizować wszystkie pomysły, o których myślał od lat.

*

CZĘŚĆ III: Początki Tesli, SpaceX i SolarCity

„Czy myślisz czasami o samochodach elektrycznych?” – od tego dość osobliwego pytania Elon rozpoczął jedną ze swoich pierwszych randek.

Musk myślał zarówno o samochodach, jak i o podboju kosmosu już będąc nastolatkiem. Na początku XXI wieku, po otrzymaniu milionów ze sprzedaży PayPala, zaczął urzeczywistniać te marzenia.

Jego pomysły ewoluowały od stosunkowo skromnych w kierunku coraz bardziej ambitnych. Szukając potrzebnych kontaktów, najpierw został dyrektorem Mars Society, a niedługo później, po rezygnacji ze swojego stanowiska, założył własną organizację pod nazwą Life to Mars Foundation. Jego pierwszym pomysłem było wysłanie myszy w kosmos, ale został on porzucony dla realizacji zupełnie innego projektu, noszącego nazwęMars Oasis. Zgodnie z nim Musk miałby zbudować rakietę i wystrzelić w niej na Marsa zautomatyzowaną szklarnię. Ten plan również jednak okazał się niewystarczająco ambitny i na początku 2002 roku Elon zdecydował się stworzyć firmę z branży kosmicznej.

W czerwcu 2002 roku zostało założone Space Exploration Technologies (SpaceX). Celem początkowo stojącym za firmą było obniżenie kosztów lotów w kosmos – Musk chciał w ten sposób zainspirować ludzi do ponownych marzeń o podboju kosmosu.

Był tylko jeden drobny problem: nigdy wcześniej żadna prywatna firma nie wystrzeliła z sukcesem rakiety na orbitę, a SpaceX nie mogło pozwolić sobie na błędy – Muska było stać na zbudowanie i wystrzelenie w najlepszym razie trzech lub czterech rakiet. Niepowodzenie oznaczałoby koniec SpaceX, a zarazem koniec jednego z marzeń Muska.

*

W międzyczasie Musk zdecydował się rozwijać firmę w branży motoryzacyjnej – czyli w kolejnym sektorze, w którym szanse na odniesienie sukcesu są bliskie zeru. Wystarczy przypomnieć, że ostatnim start-upem z tej branży, jakiemu udało się odnieść sukces w Stanach, był założony w 1925 roku Chrysler. Co więcej, Musk chciał osiągnąć sukces prowadząc firmę produkującą wyłącznie samochody elektryczne – a ten wyczyn nie udał się wcześniej absolutnie nikomu.

W 2003 roku Musk zainwestował najpierw sześć i pół, a niedługo później dwanaście milionów dolarów w Tesla Motors, zostając największym udziałowcem oraz prezesem firmy.

*

To jednak nie było wszystko – w tym samym czasie Musk postanowił przyczynić się do rewolucji w obszarze odnawialnych źródeł energii i zainwestował w SolarCity.

Firma ta powstała w 2006 roku. W przeciwieństwie do konkurentów nie produkowała własnych paneli słonecznych. Zamiast tego zamierzała je kupować i wykonywać całą resztę usług. Twórcy stworzyli zespoły instalatorskie do montażu paneli słonecznych. Przygotowali też oryginalny system finansowania, w którym klient zamiast płacić z góry za zamontowane panele, wydzierżawiał je na ustaloną ilość lat za stałą miesięczną opłatą.

Elon pomógł w realizacji tego przedsięwzięcia i został prezesem firmy oraz największym udziałowcem, mając w posiadaniu około jedną trzecią udziałów SolarCity.

*

W ciągu kilku kolejnych lat Elon miał włożyć w te firmy cały swój majątek – zainwestował około 100 milionów dolarów w SpaceX, 70 milionów w Teslę i 30 milionów w SolarCity.

Pomimo że wszystkie firmy się rozwijały, to działo się to jednak w tempie znacznie wolniejszym niż zakładał Musk, a efekty były dalekie od oczekiwań.

*

24 marca 2006 roku z kosmodromu na wyspie Omelek wystartowała rakieta Falcon 1. Po niecałej minucie nastąpiła awaria, a chwilę później rakieta rozbiła się o rafę koralową, około 100 metrów od miejsca startu. Kolejna próba, rok po pierwszej katastrofie, trwała nieco dłużej, ale również tym razem rakieta nie dotarła na orbitę.

Muskowi kończyły się pieniądze i zarówno przyszłość Tesli, jak i SpaceX stanęła pod znakiem zapytania.

*

CZĘŚĆ IV: Na krawędzi bankructwa

2008 był prawdopodobnie najgorszym rokiem w całym życiu Elona.

Trzecia próba wysłania Falcona 1 na orbitę również zakończyła się katastrofą. Rakieta wybuchła chwilę po starcie, nie dolatując do orbity. Jednak Elon nie zamierzał dać za wygraną. „Słuchajcie. Uda nam się. Wszystko będzie dobrze. Nie dajcie się złamać’” – powiedział do pracowników SpaceX na chwilę po wybuchu rakiety.

Muskowi cudem udało się zebrać pieniądze na czwarty start – przeznaczył na ten cel wszystko, co zostało z jego dawnej fortuny i dodatkowo zapożyczył się u przyjaciół. To była ostatnia szansa – w tym przypadku niepowodzenie oznaczałoby definitywny koniec SpaceX oraz marzeń Elona o podboju kosmosu.

Problemy Tesli wcale nie były mniejsze. Firma była regularnie bombardowana przez krytyków i wydawało się, że nie będzie w stanie wywiązać się ze zobowiązań dotyczących produkcji pierwszego modelu – Roadstera – i dostarczenia go do właścicieli. Podczas wchodzenia na giełdę Tesla została uznana za spółkę z najmniejszym prawdopodobieństwem osiągnięcia sukcesu.

Dodajmy do tego kryzys finansowy, który rozpoczął się w drugiej połowie 2008 roku. W efekcie, w momencie gdy cała gospodarka była bliska upadku, Elon próbował zbierać od inwestorów pieniądze na firmy, w których utopił już całą swoją fortunę.

*

Jednak pod koniec roku wszystko się zmieniło. Czwarty start rakiety się powiódł i SpaceX zostało pierwszą prywatną firmą, która z powodzeniem wysłała rakietę na orbitę.

23 grudnia 2008 roku pracownicy NASA wsparli starania firmy o kontrakt dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Firma otrzymała 1,6 miliarda dolarów zapłaty za dwanaście lotów na stację kosmiczną.

Tesla została uratowana również cudem, w Boże Narodzenie, dosłownie na kilka godzin przed bankructwem. Musk rozpłakał się, gdy równocześnie ruszyły transakcje dla SpaceX i Tesli. Udało mu się przetrwać najtrudniejszy okres w swoim życiu. Uratował obie swoje firmy, wysłał rakietę na orbitę oraz rozpoczął sprzedaż Roadstera – pierwszego modelu Tesli.

*

CZĘŚĆ V: Niekończące się pasmo sukcesów

Po 2008 roku gwiazda Elona rozbłysła tak mocno, jak nigdy wcześniej.

SpaceX z pośmiewiska branży kosmicznej stała się jednym z najbardziej niezawodnych operatorów. Starty odbywały się już regularnie, a rakiety – teraz już bez żadnych niespodzianek – wynosiły satelity komercyjne i państwowe oraz dostawy na Międzynarodową Stację Kosmiczną.

Wykrystalizowała się jednocześnie długoterminowa wizja Muska dotycząca celów SpaceX.

Musk nie chciał jedynie obniżyć kosztów wysyłki satelitów i zaopatrzenia stacji kosmicznej. Jego plan zakładał zredukowanie kosztów startów do tego stopnia, by opłacalne stało się organizowanie tysięcy lotów zaopatrzeniowych na Marsa i założenie tam kolonii. Inaczej mówiąc: Musk postanowił podbić Układ Słoneczny i uratować ludzkość przed zagładą.

Zaczął realizować ten plan krok po kroku.

SpaceX w miejsce rakiety Falcon 1 zbudowała i zaczęła używać znacznie większej i potężniejszej rakiety Falcon 9. W 2012 roku wyniesiona na szczycie tej rakiety kapsuła Dragon została pierwszym prywatnym statkiem kosmicznym, który zadokował i dostarczył ładunek do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, po czym bezpiecznie powrócił na Ziemię.

Musk uznał, że w celu drastycznego zredukowania kosztów lotów kosmicznych niezbędne będzie wielokrotne używanie tych samych rakiet i choć wielu ekspertów uznawało to za niemożliwe, to SpaceX wypracowało odpowiednie rozwiązania – w 2017 roku odbył się pierwszy, historyczny ponowny lot rakiety na orbitę i od tego czasu firma regularnie korzysta kilkukrotnie z tych samych rakiet.

A ponieważ do misji poza orbitę okołoziemską niezbędna była jeszcze potężniejsza rakieta, SpaceX podjęło się budowy Falcona Heavy – najpotężniejszej rakiety w historii. Pierwszy lot odbył się w 2018 roku, a Falcon wyniósł w przestrzeń kosmiczną… Teslę Roadster należącą do Muska. Ujęciami tego samochodu dryfującego na tle Ziemi zachwycał się cały świat, podobnie jak filmami pokazującymi symultaniczne lądowanie dwóch boosterów rakiety Falcon Heavy, inspirujące i żywcem wyjęte z filmów science fiction.

*

A co z SolarCity? W 2012 roku, czyli sześć lat po założeniu firmy, SolarCity została największym instalatorem paneli słonecznych w Stanach. W tym samym roku weszła na giełdę, a jej akcje poszybowały do góry. Już w 2014 roku jej wartość szacowano na blisko siedem miliardów dolarów.

*

Tesla również święciła sukcesy.

We wrześniu 2012 roku Musk ujawnił fakt, który zaszokował zarówno krytyków, jak i zwolenników Tesli. Firma w sekrecie zaczęła budowę pierwszego etapu sieci swoich stacji ładowania.

W listopadzie 2012 roku, ledwie kilka miesięcy po rozpoczęciu wysyłki do klientów, Model S został okrzyknięty samochodem roku magazynu „Motor Trend” w pierwszym jednomyślnym głosowaniu, jakie przeprowadzono kiedykolwiek w redakcji. Pokonał jedenaście innych modeli takich firm jak: Porsche, BMW, Lexus czy Subaru, stanowiąc „potwierdzenie, że Amerykanie wciąż potrafią produkować wspaniałe auta”.

Sukcesy Tesli przeszły najśmielsze oczekiwania, zamykając usta kolejnym krytykom. Model S nie był jedynie najlepszym samochodem elektrycznym, ale najlepszym samochodem w ogóle.

Premiera Modelu S w połączeniu z dostarczeniem przez kapsułę Dragon ładunku na Międzynarodową Stację Kosmiczną, zaowocowało nagłą przemianą sposobu, w jaki świat poza Doliną Krzemową postrzegał Muska. Dotychczas głównie obiecywał, a nagle zaczął wcielać w życie swoje spektakularne projekty. „Mogłem być nadmiernym optymistą co do terminów w zakresie niektórych rzeczy, ale nie co do rezultatów” – stwierdził. „Dokonałem wszystkiego, co zapowiedziałem”.

Jednocześnie Teslę zaczynano traktować jako coś więcej, niż kolejnego producenta samochodów. Firma nie sprzedawała jedynie aut, lecz również pewien styl życia i wizję. JB Straubel, jedna z najważniejszych postaci związanych z Teslą, wprost stwierdził, że denerwuje go, gdy ludzie porównują Teslę do producentów aut. „Samochody są zdecydowanie naszym głównym produktem, ale jesteśmy też firmą z branży energetycznej i technologicznej” – mówił kilka lat temu – „Rozmawiamy z firmami z branży wydobywczej o materiałach do naszych akumulatorów oraz zamierzamy skomercjalizować całość elementów składowych auta elektrycznego i wszystko, co tworzy świetny produkt”.

W tym momencie ton jego wypowiedzi wydaje się dość skromny, gdy weźmiemy pod uwagę, że w międzyczasie, do czerwca 2020 roku:

- Tesla znacząco rozbudowała swoją sieć stacji ładowania (jeszcze w 2013 roku było to jedynie 8 stacji, a w tej chwili jest to już ponad 16 tysięcy Superchargerów w niemal 2000 stacjach na całym świecie). W dodatku stacje te są wyposażone w montowane przez SolarCity panele słoneczne, dzięki czemu kierowcy Tesli mają możliwość darmowego ładowania samochodu.

- Boring Company rozpoczęło budowę tuneli, którymi będą mogły poruszać się samochody Tesli, omijając korki i przemieszczając się w odległe miejsca w największych miastach w ciągu zaledwie kilku minut

- Jeszcze kilka lat temu Musk dopiero zapowiadał wybudowanie Gigafactory, czyli największej na świecie fabryki produkującej akumulatory litowo-jonowe i podzespoły do samochodów elektrycznych. W tej chwili istnieją już trzy takie fabryki (dwie w Stanach i jedna w Chinach), czwarta budowana jest już w Niemczech i planowana jest również budowa kolejnej (dla kontekstu – według wyliczeń zrobionych w Tesli, sto Gigafabryk wystarczyłoby, żeby zapewnić wystarczającą ilość energii ze źródeł odnawialnych, by zasilić nią cały świat. Kiedy Musk powiedział o tym w 2016 roku podczas rozmowy z DiCaprio w Gigafactory 1, aktor nie krył zaskoczenia – „Tylko sto takich fabryk, żeby zasilić cały świat? Rany, to wydaje się naprawdę do zrobienia!”).

*

A co najciekawsze, mimo tych wszystkich sukcesów, wiele wskazuje na to, że zarówno Elon, jak i jego firmy, dopiero zaczynają się rozpędzać i że to ta dekada będzie tą definiującą dla Tesli i SpaceX, a także dla pozostałych przedsięwzięć Muska.

Pierwsza połowa 2020 roku zdecydowanie zdaje się na to wskazywać.

*

CZĘŚĆ VI: Elon Musk w 2020 roku

W ciągu ostatnich lat działalność Muska zamieniła się w prawdziwe pasmo sukcesów. Pomijając drobne, nieistotne na dłuższą metę incydenty, wszystkie projekty szybko się rozwijają, a Elon raz za razem dokonuje niemożliwego, wciąż podnosząc poprzeczkę sobie, swoim firmom i ich pracownikom.

Według danych Bloomberg Billionaires Index z 6 czerwca 2020 roku, wartość majątku Muska szacowana jest na 44 miliardy dolarów (co czyni go jednym z 22 najbogatszych ludzi na świecie). Elon jest większościowym udziałowcem (posiada 54% akcji) w SpaceX, które wyceniane jest na 33 miliardy dolarów oraz posiada 21% akcji Tesli, a także udziały w kilku innych spółkach.

SpaceX i Tesla nigdy nie miały mocniejszej pozycji na rynku niż w tym momencie, a oprócz tego Elon poświęca część swojego czasu takim projektom jak Neuralink czy Boring Company.

Do niedawna wspierał również OpenAI (zespół prowadzący badania w zakresie sztucznej inteligencji), ale w 2019 roku zrezygnował z finansowania badaczy. Jego zdaniem ich idee były zbyt rozbieżne, a dodatkowo zdarzało im się rywalizować z Teslą o tych samych pracowników.

Nie należy jednak zapominać, że to wszystko: samochody elektryczne, panele słoneczne czy drążenie tuneli, to w mniejszym lub większym stopniu wciąż jedynie poboczne projekty Muska. Jego podstawowym celem pozostaje zmiana ludzkości w gatunek międzyplanetarny. To coś, co zdaje się stanowić o sensie jego istnienia.

Jest coraz bliżej zrealizowania tego niesamowicie ambitnego przedsięwzięcia. Pierwszy lot Falcona 9 na orbitę odbył się zaledwie 10 lat temu, a od tego czasu odbyło się 85 misji z użyciem tej rakiety, co oznacza, że Falcon 9 jest najczęściej używaną do wynoszenia ładunków na orbitę rakietą w Stanach Zjednoczonych. Niedawny start Falcona Heavy również okazał się olbrzymim sukcesem, a w tej chwili SpaceX buduje jeszcze większą i potężniejszą rakietę. W tym momencie trwa testowanie prototypów i intensywne prace nad Starshipem, który będzie tym docelowym pojazdem mającym odbywać loty załogowe po całym Układzie Słonecznym (oczywiście przede wszystkim na Księżyc i Marsa).

W maju 2020 roku odbyła się pierwsza misja załogowa SpaceX – rakieta Falcon 9 wyniosła na orbitę kapsułę Dragon z dwoma amerykańskimi astronautami. Był to pierwszy lot załogowy na Międzynarodową Stację Kosmiczną z terytorium USA od prawie 10 lat.

Jednak to dopiero początek. Planowane są już pierwsze loty załogowe z wykorzystaniem Starshipa – na orbitę, na Księżyc i na Marsa.

*

Choć Musk jest dość kontrowersyjną postacią, to coraz liczniejsza grupa osób nie ma wątpliwości, że wprowadzi on branżę technologiczną na nowe wyżyny. Elon staje się najjaśniej świecącą gwiazdą rewolucji technologicznej.

I pomimo że osiągnął już tak wiele, że można go wymieniać wśród największych innowatorów i najbardziej wpływowych ludzi początku XXI wieku, to wciąż należy pamiętać, że Musk ma dopiero 48 lat.

Można się więc spodziewać, że to dopiero początek. A to, co może wydarzyć się za jego sprawą w ciągu kolejnych lat, wydaje się jeszcze bardziej inspirujące.

*

CZĘŚĆ VII: Plany Elona Muska na przyszłość. Co jeszcze osiągnie?

Muska już w tym momencie można uznać za jednego z największych biznesmenów i innowatorów wszech czasów. W ciągu kolejnej dekady powinien znacząco wzmocnić swoją pozycję.

Jakie są plany Elona Muska na przyszłość? Co mogą osiągnąć jego firmy w ciągu kolejnych 10 lat? Poniżej znajdują się moje przewidywania na podstawie obecnej wiedzy, danych, planów Muska i opinii ekspertów.

Po drogach będzie jeździło kilka milionów samochodów Tesli, a firma umocni się na swojej dominującej pozycji na rozkwitającym rynku samochodów elektrycznych. W ciągu kilku następnych lat do modeli S, 3, X i Y dołączy nowy, jeszcze lepszy Roadster oraz Cybertruck i Tesla Semi, a Tesla będzie z każdym rokiem produkować więcej i więcej nowych samochodów.

Jeszcze ciekawiej zapowiadają się dalsze losy SpaceX. Plany są ogromne i niezwykle ambitne. Składa się na nie kilka istotnych obszarów.

Po pierwsze, już rozpoczęty program Starlink. Plan otoczenia Ziemi 42 tysiącami małych satelitów komunikacyjnych. Do 22 kwietnia 2020 roku na orbicie zostały umieszczone 422 satelity Starlink (SpaceX stara się przetransportować około 60 satelitów podczas jednego lotu Falcon 9). Do 2027 roku satelitów Starlinka na orbicie ma być już około 12 tysięcy.

Musk chce tym samym zbudować sieć internetową w kosmosie z satelitami na tyle blisko planety, by mogły zapewnić pasmo o dużej przepustowości. Umożliwi to dostęp do Internetu z każdego miejsca na Ziemi, co ma olbrzymi potencjał, biorąc pod uwagę, że w tym momencie aż 41% ludzi na świecie w ogóle nie posiada dostępu do Internetu, a w wielu miejscach zasięg jest mocno ograniczony.

Jak mówi Musk, „Dla SpaceX będzie to źródło długoterminowego przychodu, który pozwoli nam zbudować miasto na Marsie”. Prognozuje się, że roczny przychód ze Starlinka będzie ogromny – już w 2025 roku SpaceX ma zarobić z tego tytułu pomiędzy 30-50 miliardów dolarów.

Po drugie, Starship. Najpotężniejszy statek kosmiczny, jaki kiedykolwiek istniał. I jednocześnie docelowy statek, który będzie miał służyć do kolonizacji Marsa, a później również innych części Układu Słonecznego.

Po trzecie, kolonia na Marsie, a właściwie jej początki. Jeszcze przed 2030 rokiem powinny odbywać się pierwsze wyprawy na Marsa. Będzie tam dostarczany sprzęt niezbędny do tego, by w latach 30. zacząć „na poważnie” budować tam kolonię. Jest również duża szansa nawet na wyprawę załogową i na pierwszych ludzi na Marsie jeszcze w tej dekadzie.

Jednak Tesla i SpaceX to nie wszystko.

Nie mniej ciekawy może okazać się Neuralink.

Na czym polega Neuralink? W dużym uproszczeniu, jest to interfejs mózg-komputer. Urządzenie ma być umieszczane w czaszce, jak powiedział Elon: „W skrócie ma to wyglądać tak: wycinasz kawałek czaszki i zastępujesz go tym urządzeniem. I ostrożnie umieszczasz elektrody w odpowiednich obszarach mózgu”.

Już pierwsze generacje Neuralinka będą mogły: wyleczyć wzrok, jak również przywrócić wzrok oraz słuch. „Będziesz mógł naprawić właściwie wszystko, co powiązane jest z działaniem mózgu (…) właściwie każdy rodzaj uszkodzenia mózgu” – oświadczył Musk podczas ostatniej wizyty w podcaście u Joe Rogana. Urządzenie pomoże również osobom chorym na epilepsję czy na Alzheimera. To wszystko i jeszcze więcej może wydarzyć się „w ciągu kolejnych pięciu-dziesięciu lat” (Musk zaznaczył jednak, że to najlepszy możliwy scenariusz).

A to będzie dopiero wstęp do wielkiej rewolucji. Przedstawiając potencjalne wykorzystania Neuralinka (nawet tak abstrakcyjne, jak „zapisywanie stanu mózgu”) Musk stwierdził, że „z fizycznego punktu widzenia nie ma ku temu żadnych przeszkód. (…) Możliwości są nieograniczone.”

Do 2030 powinno pojawić się już kilka generacji Neuralinka. Już w tej chwili prace są na bardzo zaawansowanym stadium i w ciągu roku powinny odbyć się pierwsze testy.

*

Czym jeszcze zaskoczy nas Elon Musk? Czy zostanie najbogatszym człowiekiem na świecie? Pierwszym bilionerem? Jednym z najbardziej wpływowych ludzi świata? Czy uratuje świat przed globalnym ociepleniem? Zapewni ludzkości ekscytującą przyszłość i sprawi, że staniemy się gatunkiem multiplanetarnym?

Na razie można jedynie spekulować, jak wiele osiągnie. Wiele wskazuje jednak na to, że wszystko co wydarzyło się do tej pory, to dopiero początek.

*

Źródła i materiały

W czasie pisania tego artykułu korzystałem z dziesiątek źródeł, jednak ten wpis nie powstałby bez świetnej biografii Elona Muska autorstwa Ashlee Vance‘a – od której rozpoczęła się moja fascynacja opisanymi tematami i na której opierałem się opisując wydarzenia sprzed 2014 roku. Dla zainteresowanych, biografia jest do znalezienia i nabycia pod tym linkiem:

Biografia: Elon Musk. Biografia twórcy PayPala, Tesli, SpaceX

Jeśli ktoś chciałby zagłębić się w temat, jest to jedna z najbardziej inspirujących biografii, jakie czytałem, zdecydowanie godna polecenia.

Ponadto, korzystałem z następujących źródeł:

Inverse: SpaceX Falcon 9 just set an incredible record in spaceflight history

JRE Clips: Elon Musk Reveals New Details About Neuralink, His Brain Implant Technology

WaitButWhy: Elon Musk: The World’s Raddest Man

Astrofaza: SpaceX Crew Dragon, wszystko o historycznym locie

Bloomberg: Elon Musk: The Man, The Myth, The Meme

TED: The future we’re building — and boring | Elon Musk

Pulse2: Elon Musk Net Worth: Now $41 Billion As Tesla Stock Surges

Chip: Elon Musk przestaje wspierać OpenAI

Bloomberg: Billionaires Index

Podcast Joe Rogan Experience: odcinek #1169 oraz odcinek #1470

WaitButWhy: Neuralink and the Brain’s Magical Future

Jay Leno’s Garage: Elon Musk, Jay Leno and the 2021 Cybertruck

NS Energy: Where are Tesla’s factories based?

Electrek: Tesla to announce Cybertruck Gigafactory location as soon as next month

Mr. Luxury: Will Elon Musk Be The World’s First Trillionaire?

National Geographic: Welcome to the Gigafactory | Before the Flood

Spacex.com.pl: Starship

Astrofaza: Jak SpaceX poleci na Marsa? info o Starship

SpaceX: Starship Update

Investopedia: Elon Musk’s SpaceX Could Become Aerospace Giant Worth $120 Billion

Matt Ferrell: Starlink explained – why SpaceX needs 42,000 satellites

Real Engineering: Why Elon Musk Created Neuralink

Zdjęcie główne wpisu pochodzi natomiast z tego wystąpienia Elona Muska: Making Humans a Multiplanetary Species

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>